Jak się okazuje, nowe zabezpieczenia gier, wymyślone przez Ubisoft, okazują się sukcesem i zapewniają duże zyski ze sprzedaży gier.
DRM, o którym było już naprawdę głośno, okazał się hitem dla Ubisoftu, dzięki któremu studio zarobiło znaczną sumę pieniężną, większa niż gdyby gra była udostępniona ze starymi blokadami. Na łamach wywiadu dla VG247.com, Max Béland ogłosił, że dzięki takim zabezpieczeniom, wciąż warto inwestować w rynek PC. Tym samym stwierdził on, że nie będzie można produkować gier na pecety, jeśli będą one w dużym stopniu piracone.

Ubisoft skupia się jednak przede wszystkim na swoich korzyściach, zapominając jak uciążliwe, może być ich nowe zabezpieczenie. Warto przypomnieć, że gry wyposażone w ten system, muszą być w ciągłym kontakcie z Internetem, aby pobierać „zezwolenie” na dalszą grę. Często jednak zdarza się, że serwery studia ulegają uszkodzeniom lub stają się ofiarami ataków hakerów, co sprawia, że miliony graczów, jest odciętych od możliwości gry w ich ulubioną, legalnie zakupioną grę.
Wśród gier, które korzystają lub będą korzystać z najnowszych zabezpieczeń, są: Splinter Cell: Conviction, Assassin’s Creed II, The Settlers 7: Paths to a Kingdom, Silent Hunter 5: Battle of the Atlantic i Prince of Persia: Zapomniane Piaski.
Autor: Pat5 • 29 maj 2010 15:27
PS3 Jailbreak - nie do kupienia w Australi
Autor: bitux5 • 29 sierpień 2010 15:25
Autor: B92 • 17 sierpień 2010 22:40






Pat dlatego mam na CD-A, bo tam masz reklamę od razu ^^
















